Nie przecieraj oczu… to HAZE

haze

Jedna z rzeczy najbardziej egzotycznych w Sinagapurze towarzyszy mi codziennie od ponad miesiąca a mianowicie HAZE. 

Od rano do wieczora jest mglisto i szaro-buro nawet gdy świeci słońce a wszystko przez… wypalanie lasów w Indonezji, a dokładniej na Sumatrze. Mimo, że lasy wypalane są w ogległości 100-200 km od Singapuru, z wiatrem smog nadciąga na miasto. Nie ma zapachu, sprawia tylko, że powietrze wydaje się jeszcze cięższe niż na co dzień. Media podają codziennie prognozy i stopień zanieczyszczeń.

Ja tam wolę haze niż spaliny w Bangkoku czy Kuala Lumpur (gdzie dokonaliśmy zakupu bardzo twarzowych masek 🙂 ).

DSC_1547 DSC_1586

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Nie przecieraj oczu… to HAZE

  1. Pingback: Dlaczego warto odwiedzić Singapur? (nawet w czasach HAZE ;-) ) | asiainasia

  2. Pingback: Sterylność | asiainasia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s