O motywacji

 

Bildschirmfoto 2016-01-23 um 11.39.15NARESZCIE mogę podzielić się publicznie tą wiadomością. Mając w jednej ręce podpisane kontrakty i w drugiej pozwolenia na pracę, chciałam ogłosić wszem i wobec, że AsiainAsia kontynuować i rozbudowywać będzie swoją działalność gdyż zostajemy w Singapurze co najmniej do końca roku!!!

 

Co w tym niezwykłego… Czytaj dalej

Reklamy

Czego nauczyłam się w Azji w kwestiach CIAŁA i ZDROWIA

body clockDziś w pracy czułam się wykończona. Sama sobie jestem winna: zbyt wielu aktywnościom się ostatnio oddawałam i zarywałam noce. Organizm od wczoraj protestuje na sam zapach kawy, gdyż dostał jej ostatnio za wiele. Po południu zmęczenie i totalny brak energii zajadałam czekoladą, żeby choć na chwilę się pobudzić i wytrwać chociaż do 5.30 na jakotakich obrotach. Marzyłam o tym żeby teleportować się do domu, rzucić się na łóżko i tak sobie wegetować aż energia powróci. (Nie)stety dziś również miałam umówioną już od paru miesięcy kolację z kolegą z biura w Sydney i podczas gdy cały mój zespół jest poza Singapurem, tylko ja mogłam ich reprezentować w dość ważnej dla mnie kwestii. Czułam, że jeśli się nie wyciszę a zarazem nie pobudzę, to nawet jeśli na kolację pójdę, pożytku tam ze mnie nie będzie. Z pomocą przyszedł mi karnet na jogę.

Czytaj dalej